JAK WYTRWAĆ W NOWOROCZNYCH POSTANOWIENIACH I SKUTECZNIE SCHUDNĄĆ?

Dziś postaram się odpowiedzieć na to pytanie i przybliżę Wam w 4 krokach jak można podejść do procesu odchudzania, by zakończył się sukcesem. Motywacja jest siłą napędową naszego działania. Każdego z nas co innego motywuje: nie możemy zmieścić się w ulubione ciuchy, stan naszego zdrowia pogorszył się, a nasze „testowe jeansy” jasno wskazują, że przybyło nam kilogramów. Postanawiamy więc, że wraz z nowym rokiem ostro ruszymy do boju o sylwetkę. Nasza motywacja jest silna, jednak zdarza się, że w trakcie odchudzania gaśnie. Poniżej dowiesz się o co warto zadbać, by wytrwać w swoim postanowieniu.

 

JAK WYZNACZAĆ SOBIE CELE I DLACZEGO WARTO ZAAKCEPTOWAĆ PORAŻKI?

Cel jaki stawiasz przed sobą powinien być realny. W obliczu zbyt trudnych wyzwań łatwo jest się poddać. Jeśli planujesz schudnąć 8 kg, to załóż, że w przeciągu miesiąca schudniesz 4 kg, co jest zdrowe i osiągalne. Z doświadczenia wiem, że jeżeli cel jest zbyt ambitny to przy pierwszej porażce poddajemy się i całkowicie rezygnujemy z diety. Porażka jest jedną z najtrudniejszych umiejętności do opanowania i warto nauczyć się ją akceptować. Pozwól więc sobie na porażki, a Twoje postanowienie nie zakończy się fiaskiem. Jeśli już zdarzy Ci się nadprogramowy batonik, nie rezygnuj. Kolejnego dnia spróbuj trzymać się wyznaczonej diety, i tak następnego dnia i następnego. Staraj się zmniejszać liczbę porażek z tygodnia na tydzień. W końcu zauważysz, że kilogramy zaczną spadać a Tobie coraz łatwiej jest trzymać się wyznaczonego jadłospisu. To zmotywuje Cię do wytrwałości w następnych dniach, aż do uzyskania pożądanej wagi. Poza tym dłużej wytrwasz w postanowieniu jeżeli rozpoczniesz dietę nie tylko po to by schudnąć, ale by dodatkowo poprawić swoją odporność, zadbać o zdrowie lub cerę. Oprócz schudnięcia będziesz mieć dodatkowa nagrodę 🙂

 

CZY WARTO MIERZYĆ POSTANOWIENIA I WYZNACZAĆ CZAS ICH REALIZACJI?

 Nie jestem zwolenniczką codziennego ważenia się, warto jednak raz w tygodniu dokonać kontroli swojej wagi. To pozwoli sprawdzić, czy udało się Tobie wykonać plan. Trzeba jednak wiedzieć jak prawidłowo ważyć się, by nie wpaść w panikę. Zatem róbmy to się maksymalnie raz w tygodniu o określonej porze dnia. Polecam ważyć się rano, zaraz po przebudzeniu, po wizycie w toalecie. Jesteśmy wtedy na czczo i nasz żołądek nie jest obciążony jedzeniem. W ciągu dnia waga ciała ulega wahaniom nawet o 2 kilogramy. Ważymy się nago, ubrania i obuwie to dodatkowe kilogramy. Pamiętajmy też, by kolacja w dzień poprzedzający ważenie nie była ciężkostrawna. Pokarm zalegający w jelitach to często dodatkowe 2 kilogramy.

Innym rozwiązaniem jest ważenie się raz w miesiącu w gabinecie dietetyka, który dysponuje analizatorem składu ciała. Dowiesz się wtedy ile tłuszczu spalił Twój organizm w określonym czasie oraz jak zmienił się poziom jego nawodnienia. Jeśli w trakcie diety regularnie ćwiczysz, analizator składu ciała dostarczy Ci informacji o przyroście masy mięśniowej.

Koniecznie określ też czas w jakim chcesz osiągnąć swój cel. Tu przypominam, by założony spadek wagi był realny. Zdrowo jest chudnąć maksymalnie 4 kilogramy na miesiąc. Jeśli mimo przestrzegania diety nie zauważasz efektów, skieruj się do dietetyka. Znając Twój tryb życia, towarzyszące choroby prawidłowo określi metabolizm i przygotuje odpowiedni jadłospis. Niestety „diety cud” powodują, że szybko chudniemy tylko przez krótki czas, potem waga zatrzymuje się, a nasz metabolizm zwalnia i powracają utracone kilogramy.

 

JAK WYPRACOWAĆ NOWE NAWYKI I ZASTĄPIĆ NIMI STARE?

Nasze dni wypełnione są różnymi nawykami, które kumulują się przez całe życie. Nawyki negatywne, mogą prowadzić do pogorszenia formy lub choroby. Tu z pomocą przychodzą nowe zdrowe nawyki. Jaki to ma związek z dietą? Możesz wdrażać zmiany w sposobie odżywiania na zasadzie budowania nowego nawyku. Zadbaj, by te, które uznasz za negatywne, zastąpić nowymi – zdrowymi. Kiedy zauważysz, że Twój organizm dostosował się do nowego nawyku, wprowadź kolejny, który wesprze Cię w osiągnięciu założonego celu. W ten sposób wprowadzisz zmiany na stałe, mimo iż do tej pory wydawało się to niemożliwe. W tygodniu dokonaj jednej zamiany. Możesz też spróbować „przyklejać” nowe nawyki do starych. Pamiętaj też, że organizm potrzebuje czasu, by się przeprogramować.

Oto przykłady. Jeśli dzień zaczynasz filiżanką kawy, wypij przed kawą szklankę wody z cytryną, by wspomóc oczyszczanie się organizmu. Nie wyobrażasz sobie obiadu bez porcji mięsa? Zastąp je mięsem mniej kalorycznym. Codziennie zjadasz obfite śniadanie? Powiedz o tym dietetykowi – tak przygotuje jadłospis, by śniadanie nadal Cię syciło, ale pozwoliło chudnąć.

 

JAKIE DODATKOWE DZIAŁANIA MOŻNA PODJĄĆ, BY WYTRWAĆ W DIECIE?

W codziennych staraniach o wymarzoną sylwetkę przydaje się zaangażowana rodzina i przyjaciele. Znajdź więc koleżankę lub partnera, który ma podobny cel i będzie Cię w nim wspierał. Dużo łatwiej jest nam schudnąć, kiedy nasz partner czy rodzina spożywają te same posiłki lub zachęcają do dalszej wytrwałości.

Jeśli uważasz, że mimo całej wiedzy, którą udało Ci się zdobyć, nadal trudno jest Tobie zaplanować swoją dietę, skorzystaj ze wsparcia profesjonalisty. Często wydaje nam się, że ograniczamy się w ilości jedzenia a efektów nie widać. Zrzucamy wtedy winę na wolny metabolizm, insulinooporność, Hashimoto albo wiek. Prawda jest jednak taka, że liczymy kalorie „na oko” i nie wliczamy wszystkiego co spożywamy w ciągu dnia. Tu z pomocą przyjdzie dieta ułożona przez dietetyka. Z praktyki wiem, że wymienione choroby lub wiek nie są przeszkodami nie do pokonania. Czasem trzeba wykonać dodatkowe badania i podjąć skuteczne leczenie, by cieszyć się odzyskaną formą.

Mam nadzieję, że znając powyższe 4 kroki zrealizujecie swoje noworoczne postanowienia. Jeśli macie pytania, zachęcam do kontaktu 🙂

O autorze

Patrycja Mazur — Specjalista ds. żywienia człowieka, dietetyk. Absolwentka Wydziału Technologii Żywności i Żywienia Człowieka, Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Twórczyni Diety OXY.
WRÓĆ DO BLOGA KONTAKT